Często klienci pytają mnie "a co to jest ta glina polimerowa?"
Jeśli kojarzysz ją z tymi ludzikami z modeliny robionym za dzieciaka to masz racje, to prawie ta sama modelina, ale w profesjonalnym wydaniu czyli dopracowana tak, aby po odpowiednim traktowaniu była trwała, nie kruszyła się i mogła służyć lata min. właśnie jako artystyczna forma biżuterii.
A dokladniej rzecz ujmując:
Glina polimerowa to nowoczesny materiał plastyczny, który do złudzenia przypomina tradycyjną glinę rzeźbiarską, ale różni się od niej właściwościami. Powstaje na bazie polichlorku winylu (PVC) z dodatkiem plastyfikatorów, dzięki czemu jest miękka, łatwa do formowania i dostępna w ogromnej palecie kolorów.
Największą zaletą tego materiału jest to, że utwardza się w piekarniku w temperaturze ok. 110–130°C (w zależności od producenta). Po wypieczeniu staje się lekka, wytrzymała i elastyczna, co czyni ją doskonałym materiałem do tworzenia biżuterii.
W moich projektach korzystam z gliny termoutwardzalnej marek Cernit i Fimo, które są znane i cenione przez twórców na całym świecie za wysoką jakość i szeroką gamę kolorystyczną.
Ciekawostki o glinie polimerowej
🔹 Nie jest to glina w klasycznym rozumieniu słowa – nie zawiera składników mineralnych jak ceramika. To tworzywo sztuczne, które zostało wynalezione przypadkiem w latach 30. XX wieku.
🔹 Pierwsza marka gliny polimerowej, Fimo, powstała w Niemczech – jej nazwa pochodzi od skrótu Fifi’s Modeling Compound. Fifi to zdrobnienie od imienia Sophie, córki właścicielki fabryki zabawek, która jako pierwsza zaczęła eksperymentować z tym materiałem.
🔹 Cernit ma swoje korzenie w Belgii – początkowo tworzono z niego nie biżuterię, ale lalki, dzięki naturalnym kolorom imitującym ceramikę i skórę.
🔹 Glina polimerowa jest niezwykle trwała po wypieczeniu – odporna na upadki, a jednocześnie elastyczna, więc gotowe kolczyki nie łamią się łatwo, w przeciwieństwie np. do ceramiki.
🔹 Twórcy uwielbiają ją za to, że można ją łączyć z niemal każdym materiałem: metalem, drewnem, szkłem, kamieniami czy tkaninami.
🔹 To materiał, który nie ma ograniczeń artystycznych – można w niej rzeźbić, tworzyć imitacje kamieni naturalnych, drewna, marmuru, a nawet tkanin czy skóry.
🔹 Gotowe prace można dodatkowo ozdabiać i zabezpieczać – od farb akrylowych i tuszy, po lakiery, brokaty, mikę, a nawet… cienie do powiek
Historia gliny polimerowej
- Początki w Niemczech – Fifi Rehbinder (Käthe Kruse)
Glina polimerowa powstała pod koniec lat 30. XX wieku w Niemczech. Käthe Kruse, znana producentka lalek, miała trudności z dostępem do tradycyjnych materiałów ze względu na zawirowania wojenne. Jej córka, Sophie („Fifi” w rodzinie), eksperymentowała z nową masą plastyczną, używając jej do formowania główek lalek i prac mozaikowych. Masę nazywała „Fifi Mosaik”. - Komercjalizacja – Fimo
W 1964 roku formułę zakupiono od Fifi Rehbinder i firma Eberhard Faber rozpoczęła prace nad udoskonaleniem jej składu. W 1966 masa trafiła na rynek pod nazwą FIMO. Wtedy była skierowana głównie do modelarzy lalek i jako zestaw dla hobbystów i dzieci. - Powstanie Sculpey – przypadkowe odkrycie w USA
Równocześnie w USA, w latach 60., firma Zenith Products (Polyform) eksperymentowała z substancją jako materiałem przewodzącym ciepło (dla transformatorów itp.). To się nie sprawdziło – ale masa została “użyta” artystycznie: ktoś ulepił z niej figurkę, wypiekł, i tak odkryto, że to może być użyteczny materiał do rękodzieła i modelowania. W 1967 zaczęto sprzedawać „białą” wersję Sculpey. Kolory dodano później. - Rozwój biżuterii z gliny – lata 70. i 80.
Użycie gliny polimerowej w biżuterii zaczęło się rozwijać intensywnie w USA dopiero w latach 80. Artyści eksperymentowali z technikami takimi jak caning, mieszanie kolorów, imitacje kamieni, mozaiki, dekorowanie. Techniki rzeźbiarskie i ozdobne rozwijały się, a glina zaczęła być traktowana nie tylko jako tworzywo hobbystyczne, ale jako pełnoprawny materiał artystyczny. - Marka Cernit
Cernit to jedna z marek, która dołączyła do tego rozwoju – stworzona w Czechosłowacji (obecnie czeskie marki) przez profesora-pantomima, który szukał materiału modelarskiego. Choć nie wszystkie detale powstania Cernitu są tak szeroko opisane, wiadomo, że szybko zdobyła uznanie przede wszystkim wśród twórców rękodzieła w Europie.
Mam nadzieję ze udało mi się choć odrobinę przybliżyć materiał z jakiego tworzę. Jeśli zjada cię ciekawość jak powstają niektóre projekty, to zapraszam do mojego świata w mediach społecznościowych, których linki znajdziesz na stronie sklepu, to własnie tam pokazuje swoja prace od kuchni.
Do zobaczenia
Twoja LadyinRed